ylang-ylang (2)

Olejek ylang ylang [frakcja extra]

79.00

Madagaskarski ylang ylang z najwyższej partii destylacyjnej [frakcja extra].

Niezwykle kobiecy olejek, o fantastycznym, słodkim zapachu (przywodzi na myśl jaśmin/bez). Bardzo, bardzo, bardzo wydajny, wystarczy dosłownie kropelka – dwie, aby zaczął się unosić.

Klasyczny aromaterapeutyczny olejek kobiecy, używany zwłaszcza w przypadku napięcia nerwowego, huśtawek nastrojów oraz menopauzy.  Uznawany za afrodyzjak.

Świetny dla miłośniczek słodkich, zmysłowych zapachów oraz dla dojrzałych kobiet.

Na stanie

SKU: 4968 Kategorie: , ,

Opis produktu

  • 100% czysty naturalny olejek eteryczny
  • Nazwa botaniczna Cananga odorata, frakcja destylowania: extra (po polsku też ładnie: Jagodlin wonny)
  • Kraj pochodzenia : Madagaskar
  • Sposób otrzymywania: Destylacja parą wodną
  • Przechowywanie : Szczelnie zamknięty (!), w chłodnym miejscu
  • Pojemność: 15ml. Starczy na długo
  • Miminalna data trwałości:  11.2018 (szczelnie zamknięty, dłużej, nawet do 2020)

CO ZNACZY FRAKCJA EXTRA?

Olejek ylang ylang jest destylowany w bardzo ciekawy sposób: przez kilka godzin. Rozdziela się go na frakcje (zazwyczaj extra, I, II, III, czasami IV oraz mieszankę wszystkich zwaną “complete”). Pierwsze frakcje, o najbardziej wyrafinowanym i równocześnie lekkim (jak na ylang ylang) zapachu są uznawane za najlepsze.

Oczywiście, w sklepie mam najwyższą (oraz równocześnie najcenniejszą) frakcję extra.

Wszystkie frakcje mają zastosowanie perfumeryjne, jednak z aromaterapeutycznego punktu widzenia, tylko klasa extra oraz I posiadają wystarczająco związków czynnych (estrów i sekswiterpenów), aby mieć właściwości terapeutyczne.

Jeśli miałaś/miałaś do czynienia wcześniej z jagodlinem wonnym (bardzo ładna polska nazwa ylang ylang) innej klasy, poczujesz różnicę!

 

ZAPACH:

Mocno kwiatowy, słodki, narkotyczny, odurzający. Frakcja extra jest dużo bardziej subtelna i słodka niż pozostałe (niższe frakcje często są bardzo ciężkie). Osobiście uważam, że ma lekką nutę karmelową i dodatek ylang ylang kojarzy mi się z jakimś deserem, tropikalny.

Frakcja extra ma najbardziej wyszukany zapach.

 

WYKAZUJE DZIAŁANIE

harmonizujące, estrogenne, relaksujące, antyspazmatyczne, lekko nasenne, rozkurczowe, antydepresyjne (w sensie poprawiające nastrój), przeciwzapalne, afrodyzyjne, euforyczne, w dużych ilościach: odurzające.

 

WSKAZANIA W AROMATERAPII

  • stres i bezsenność, potrzeba mocnego relaksu
  • wzmacnianie dobrego samopoczucia
  • apatia, ociężałość
  • nadpobudliwość (spowodowana stresem)
  • huśtawki nastrojów (zwłaszcza na tle menopauzy)
  • podirytowanie (ze stresu/zmęczenia), bezsenność, niepewność
  • palpitacje, nadmierna nadpobudliwość
  • napięcie nerwowe na tle hormonalnym (menopauza)
  • harmonizujące ciśnienie krwi (w małych ilościach)
  • wzmacnia stabilność emocjonalną
  • doraźne działanie poprawiające nastrój
  • afrodyzyjne, zwłaszcza dla kobiet

 

DZIAŁANIE NA PSYCHIKĘ

Najnowsza literatura podaje także wpływ olejku ylang ylang na psychikę (tego nie mogę potwierdzić osobiście, ale dzielę się z Wami). Peter Holmes, w swojej najnowszej książce  “Aromatica. A Clinical guide to Essential Oil Therapeutics”,  poleca ylang ylang w przypadku:

  • braku wiary w siebie
  • oziębłości emocjonalnej
  • problemów z życiem seksualnym
  • niepewności
  • niskiej samooceny
  • przypadków, kiedy dana osoba ma wybuchy niekontrolowanej radości, połączonego ze śmiechem i słowotokiem (trudno mi to wyjaśnić, ale chodzi o sytuację, kiedy ktoś jest bardzo zestresowany, niepewny, ale maskuje to takimi nerwowymi, czasem niektrolowanymi wybuchami śmiechu, jednak wynikają one z niepewności czy strachu, a nie prawdziwej radości)
  • poczucia winy, frustracji, złości, rozdrażenienia
  • niemożliwości skupienia się (ale wynikającego właśnie z rozdrażenia i powższych emocji, a nie np. zmęczenia czy niedotlenienia – w przypadkach “normalnej” potrzeby skupienia, polecam olejek rozmarynowy ct cineol).
  • używany w przypadku szoku i traumy emocjonalnej
  • używany w przypadku stresu spowodowanego poczuciem winy, rozpaczy etc.  UWAGA: w tym przypadku olejek ylang ylang jest stosowany doraźnie. Żaden odpowiedzialny aromaterapeuta nie zaleci go jako zastępstwa dla leków antydepresyjnych czy porady specjalisty.

 

DOBRZE ŁĄCZY SIĘ Z:

W przypadku dużych problemów z bezsennością bardzo dobrze jest łączyć z szałwią muszkatołową oraz vetivertem.

Wkrótce w sklepie znajdziesz olejek do masażu biustu właśnie z dodatkiem zmysłowego ylang ylang.

UWAGI CO DO STOSOWANIA

  • Może podrażniać skórę, dlatego polecam stosować w stężeniu mniejszym niż 1% (osobiście nie przekraczam nigdy 0.5%).
  • Nie używać na skórę dla dzieci poniżej lat 6.
  • Nie używać na skórę gdzie znajdują się pęknięcia, ranki, otarcia etc.
  • Niektórzy aromaterapeuci przepisują ylang ylang doustnie dla dzieci (na uspokojenie), osobiście bym nie używała go w taki sposób.
  • Nie stosować w ciąży ani podczas karmienia piersią

 

JAK UŻYWAĆ?

  • dyfuzowanie w pomieszczeniu (idealnie nawilżaczem ultradźwiękowym, chociaż dość dobrze znosi kominki) – 2 – 5 kropli do nawilżacza
  • rozcieńczenie 10  kropli w 30 ml oleju (np. jojoba/migdałowego) i w razie potrzeby masowanie skroni i klatki piersiowej
  • świetny do masażu stóp oraz ogólnie masażu romantycznego
  • dodatek do relaksujących kąpieli
  • olejek bardzo mocny i wydajny, zazwyczaj wystarczy kropelka, aby można go było poczuć

Notka prawna:

Wszystkie informacje zawarte w opisie mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady medycznej, nie służą do diagnozowania i leczenia chorób. Jeśli chcesz używać olejków eterycznych w celach leczniczych, skonsultuj się z lekarzem albo farmaceutą.

Opis przygotowałam na podstawie literatury aromaterapeutycznej, min.:

Price, S., & Price, L. (2007). Aromatherapy for health professionals. Elsevier Health Sciences.

Schnaubelt, K. (2011). The healing intelligence of essential oils: the science of advanced aromatherapy. Inner Traditions/Bear & Co.

Tisserand, R., & Young, R. (2013). Essential oil safety: a guide for health care professionals. Elsevier Health Sciences.

ps. tak ode mnie: w przypadku olejków mniej znaczy więcej. To naprawdę mocne substancje!