Promocja!
olejek-rozmarynowy-3572-3

Olejek rozmarynowy [chemotyp cineol]

69.00 59.00

Fantastyczny olejek rozmarynowy. Świetny w przypadku dla osób pracujących umysłowo,  w przypadku obniżonej koncentracji, wtedy kiedy musisz się skupić. Ja często zastępuję olejkiem rozmarynowym kawę:). Więcej zastosowań aromaterapeutycznych w opisie poniżej.


Najnowsze badania wskazują, że wdychanie olejku rozmarynowego zwiększa ukrwienie mózgu i wspomaga zapamiętywanie (nawet do 70%) i to zarówno pamięć krótko jak i długotrwałą (link).  Do sklepu sprowadziłam chemotyp cineol, który ma małą zawartość kamfory i szczególnie służy pamięci.

Na stanie

SKU: 4981 Kategorie: , ,

Opis produktu

  • 100% czysty naturalny olejek eteryczny
  • Nazwa botaniczna : Rosmarinus officinalis. L., chemotyp cineol
  • Kraj pochodzenia : Tunezja
  • Sposób otrzymywania: Destylacja parą wodną
  • Przechowywanie : Szczelnie zamknięty (!), w chłodnym miejscu
  • Pojemność: 15ml. Starczy na długo
  • Miminalna data trwałości:  11.2018 (szczelnie zamknięty, dłużej)

WYKAZUJE DZIAŁANIE

przeciwbólowe, przeciwzapalne, antybakteryjne,  antyspazmotyczne, antyoksydacyjne, antydepresyjne, wyksztuśne, harmonizujące.

WSKAZANIA W AROMATERAPII

  • niska koncentracja
  • wskazania dla psyche: brak motywacji, zły nastrój, ogólny marazm
  • bóle pochodzenia mięśniowo-szkieletowego
  • problemy z górnymi drogami oddechowymi: lekko wykrztuśny, rozrzedzający flegmę
  • problemy skórne zwłaszcza stany zapalne, starzenie się skóry (jest silnym antyoksydantem), trądzik
  • wstępne fazy badań: działanie hepatoprotekcyjne (ochronne na wątrobę)

Ciekawostka: w starożytności uważano, że rozmaryn wspiera wierność w miłości.

UWAGI CO DO STOSOWANIA

  • Posiada status GRAS (Generally Regarded as Safe – Generalnie uważany za bezpieczny).
  • Nie stosować bezpośrednio na skórę, chronić przed dziećmi, nie spożywać bez rozcieńczenia. Możliwość podrażnienia skóry, zwłaszcza bez rozcieńczenia
  • Większość badań i rekomendacji nie podaje chemotypu rozmarynu, który był wykorzystany, dlatego trudno jest określić dokładne wskazania
  • Zalecane stężenie:  do 10%, zazwyczaj 2%.
  • Kobiety w ciąży i karmiące piersią: brak formalnych rekomendacji (nikt nie prowadzi badań na kobietach w ciąży). Według Roberta Tisseranda olejek badania nad poszczególnymi składnikami (1.8 cineolem, pinenami, kamforą) wskazują, że większość olejków rozmarynowych nie jest niebezpieczna dla mam w ciąży. Brak danych jeśli chodzi o inne chemotypy (zwłaszcza werbenowy).Teoretycznie jest to olejek bezpieczny, jednak  skonsultuj się z lekarzem prowadzącym.
  • Nie poleca się dyfuzować (czyli np. przez ponad godzinę dyfuzować w kominku) olejku rozmarynowego w miejscu gdzie śpią niemowlęta oraz nakładać dzidziusiom na skórę (może podrażniać delikatną skórę oraz dodatkowo pobudzać).

JAK UŻYWAĆ?

  • dyfuzowanie w pomieszczeniu (idealnie nawilżaczem ultradźwiękowym, chociaż dość dobrze znosi kominki) – 2 – 5 kropli do nawilżacza
  • rozcieńczenie 30 kropli w 30 ml oleju (np. jojoba/migdałowego) i w razie potrzeby masowanie skroni i klatki piersiowej (do skroni używam w przypadku zmęczenia, pomaga mi pracować)
  • dodatek do soli do kąpieli
  • dodatek do olejków do masażu twarzy (osobiście polecam mniej niż 0.5%)
  • olejek rozmarynowy ma status GRAS, dlatego niektórzy dodają go do sosów do pizzy, zup pomidorowych etc (dosłownie kilka kropli).

Notka prawna:

Wszystkie informacje zawarte w opisie mają charakter informacyjny. Nie stanowią porady medycznej, nie służą do diagnozowania i leczenia chorób. Jeśli chcesz używać olejków eterycznych w celach leczniczych, skonsultuj się z lekarzem albo farmaceutą.

Opis przygotowałam na podstawie literatury aromaterapeutycznej, min.:

Price, S., & Price, L. (2007). Aromatherapy for health professionals. Elsevier Health Sciences.

Schnaubelt, K. (2011). The healing intelligence of essential oils: the science of advanced aromatherapy. Inner Traditions/Bear & Co.

Tisserand, R., & Young, R. (2013). Essential oil safety: a guide for health care professionals. Elsevier Health Sciences.

ps. tak ode mnie: w przypadku olejków mniej znaczy więcej. To naprawdę mocne substancje!